Najpiękniejsze plaże na Seszelach

Czego dowiesz się w tym wpisie?

Seszele słyną z najpiękniejszych plaż na świecie. Turkusowa woda, piaszczyste plaże, niesamowite skały i piękna pogoda niemal przez cały rok sprawiają, że wyspy są idealne na wakacje marzeń czy romantyczną podróż poślubną. O tym, co warto wiedzieć przed wyjazdem na Seszele przeczytasz w poprzednim wpisie.

Seszele – gdzie jechać?

Seszele to archipelag 115 wysp, z czego tylko 33 są zamieszkałe. Największa z wysp to Mahé i to na niej znajduje się stolica kraju Victoria. Pozostałe większe wyspy to Praslin (38,8 km²), Silhouette (20,7 km²) i La Digue (10,4 km²). To właśnie te wyspy najczęściej są odwiedzane przez podróżujących. Każda z nich jest wyjątkowa i inna. Warto pamiętać, że Mahe i Praslin to dość duże wyspy i aby móc je swobodnie zwiedzać, należy wypożyczyć auto. Na La Digue bardzo popularnym środkiem transportu są rowery. Jeszcze kilka lat temu ruch samochodowy  w ogóle tam nie istniał. Dopiero od niedawna po wyspie jeżdżą małe samochody dostawcze oraz hotelowe pojazdy transportujące gości.

To, na którą wyspę powinieneś się udać zależy od tego, jak długą podróż planujesz. Z doświadczenia wiem, że 3 dni na każdej wyspie to minimum. Jeśli więc planujesz krótszy pobyt niż 10 dni, zdecyduj się na jedną wyspę. Najpiękniejsze plaże znajdziesz na La Digue, ale prawdopodobieństwo, że będziesz na nich sam jest raczej znikome. Jeśli marzy Ci się odpoczynek na pustej plaży – wybierz Praslin. Wyspa ma do zaoferowania mnóstwo rajskich plaż, więc z pewnością znajdziesz te bez innych plażowiczów.

Seszele – najpiękniejsze plaże

Poniżej przygotowałam listę kilku najpiękniejszych plaż na Mahe, Praslin i La Digue. Więcej plaż znajdziecie w moim Przewodniku Seszele na własną rękę.

Najpiękniejsze plaże na La Digue

Plaża Source d’Argent

Plaża Source d’Argent to zdecydowanie jedna z najpiękniejszych plaż na całych Seszelach. Nic dziwnego, że to najczęściej fotografowana plaża na świecie! Niesamowite granitowe bloki skalne tworzą oszałamiającą scenerię do spacerowania, fotografowania i kręcenia filmów. Miłośnicy latania dronem będą zachwyceni, bo plaża najpiękniej prezentuje się właśnie z góry. To też idealna sceneria do ślubu w plenerze. O tym, jak zorganizować ślub na Seszelach napisałam w Ebooku Seszele na własną rękę. Jeśli marzy się Wam powiedzenie sobie sakramentalnego „TAK” na wyspach, to te  informacje z pewnością Wam się przydadzą.

Plaża Source d’Argent to jedyna plaża na Seszelach, na którą wejście jest płatne (115 SR). Wszystko to za sprawą tego, iż plaża leży na ternie parku L’Union Estate, dawnej plantacji wanilii. Opłata pobierana jest przy wejściu do parku. Płaci się za każde wejście na plażę, czwarte wejście jest darmowe. 

Woda przylegająca do plaży jest krystalicznie czysta, a rafa koralowa w niektórych miejscach podchodzi aż do samego brzegu. Masywne granitowe formacje skalne dzielą plażę na kilka przepięknych zatoczek. Najpiękniejszy widok z drona znajdziecie w miejscu, gdzie stoi altana do udzielania ślubów.

La Digue Source d'Argent

Source dArgent

seszele gdzie jechac

najpiekniejsze plaze na seszelach

najpiekniejsze plaze na seszelach

Plaża Anse Coco

Kolejną fantastyczną plażą na La Digue jest Anse Coco. Ogromna zatoczka odgrodzona potężnymi skałami z niesamowicie turkusową wodą sprawi, że zechcesz spędzić na niej cały dzień. Co więcej, na Anse Coco możesz napić się świeżej wody kokosowej, soku z owoców lub zjeść pyszne danie z grilla przygotowane przez lokalsów. Na plażę warto przyjść wcześnie rano, aby uniknąć tłumów i w samotności cieszyć się widokami, a przy okazji zająć sobie zacienione miejsce na plaży. Dojście na plażę wymaga wysiłku – około godzinny spacer wybrzeżem i dżunglą najlepiej zacząć rano, zanim zrobi się gorąco. 

anse coco seszele

Seszele plaże

Anse Coco La Digue

anse coco seszele

Plaża Grand Anse

Blisko Anse Coco znajduje się plaża Grand Anse. To ogromna, piękna plaża z obu stron oddzielona typowymi seszelskimi skałami. Jest długa i szeroka, pokryta białym, drobnym piaskiem. Pływanie tutaj jest bardzo niebezpieczne ze względu na duże i silne fale. Wszędzie są ostrzegawcze znaki. Czasami pogoda wydaje się cicha i spokojna, ale ocean jest zwodniczy – występują silne prądy podwodne. Na plaży nie ma wielu miejsc, w których można by schować się przed słońcem. Miejscowi uformowali z liści palm kilka szałasików, ale zazwyczaj są one już obstawione – wiecie, taki trochę nasz parawaning, kto pierwszy ten lepszy. Do plaży Grand Anse łatwo dotrzeć, zaraz obok znajduje się spory parking dla rowerów.

Grand Anse Seszele

Seszele najpiekniejsze plaze

La Digue plaza Grand Anse

seszele co warto wiedziec

Seszele najpiekniejsze plaze

Najpiękniejsze plaże na Praslin

Anse Georgette

Anse Georgette to zdecydowanie jedna z najpiękniejszych, ale też najbardziej obleganych plaż na Praslin. Znajduje się na prywatnym terenie Hotelu Constance Lemuria. Wejście na plażę jest darmowe, jednak, aby móc na nią wejść, trzeba zarezerwować miejsce na liście. Hotel wprowadził dzienny limit odwiedzających. Można się umówić telefonicznie lub poprosić właściciela miejsca, w którym będziesz nocował o dokonanie rezerwacji. Od bramy do plaży trzeba się przespacerować przez pole golfowe około 15-20 minut. Zabierzcie ze sobą wodę i przekąski, bo na Anse Georgette nie ma żadnego zaplecza gastronomicznego.

Anse Georgette Praslin

Anse Georgette Praslin

Pole golfowe seszele

Anse Lazio

Plaża Anse Lazio znajduje się na północno-zachodnim wybrzeżu wyspy Praslin. To przepiękna,  wyjątkowa plaża z kilkoma urokliwymi zatoczkami odgrodzonymi od innych formacjami skalnymi. Długość linii brzegowej wynosi 400 metrów. Na wybrzeżu jest miękki biały piasek, plaża otoczona jest ogromnymi skalistymi głazami. Przy plaży rosną palmy, drzewa takamaka, w cieniu których można schować się przed palącym słońcem. Woda przy Anse Lazio jest płytka, a schodzenie dna łagodne. Woda jest czysta, ciepła i przejrzysta. W czasie przypływu woda zbliża się do brzegu. Miękki piasek jest dobry na piesze wędrówki i poranny jogging. Na plaży są ratownicy, a w budkach na plaży można kupić świeżego kokosa i soki owocowe.

Anse Lazio Praslin

Anse Lazio Praslin

Anse Marie-Louise

Anse Marie Louise to świetne miejsce dla tych, którzy chcą cieszyć się ciszą i być sam na sam z naturą. Plaża jest gładka, bezpieczna, ze spokojną wodą. Wokół rosną drzewa takamaka, palmy i inna tropikalna roślinność. Na kilku drzewach umieszczono huśtawki z opony i deseczek, więc można oddać się dziecięcej radości z widokiem na turkusową wodę. Wybrzeże usiane jest niezwykłym ziarnistym piaskiem zmieszanym z żółto-brązowymi muszlami, woda w zatoce jest spokojna, czysta i przejrzysta. Po prawej stronie znajdziesz charakterystyczne dla Seszeli granitowe skały.

Plaże na Praslin

Plaże na Praslin

Anse Marie-Louise

Anse Marie-Louise

Przewodnik Seszele ebook

Najpiękniejsze plaże na Mahe

Anse Royale

Anse Royale to urocza plaża, do której dojście jest bardzo proste. Znajduje się niemal zaraz przy drodze i parkingu, więc spokojnie możesz zostawić auto kilka metrów od plaży. Brzeg o długości około 1.5 km pokryty jest drobnym piaskiem, a na nim ułożone są losowo ogromne głazy, które dzielą linię plaży na wiele odcinków. To idealne miejsce na spacer lub poranny jogging. Brzeg od ulicy oddzielają gęste zarośla, więc pomimo bliskości drogi, można tutaj odetchnąć. Zejście do wody jest gładkie, a dno morskie piaszczyste, zmieszane z kamykami. Woda jest spokojna, a fale niskie. Wieczorami zdarza się, że miejscowi urządzają imprezy na brzegu. W pobliżu znajduje się wiele kawiarni, barów i restauracji. W nadmorskich sklepach można kupić lub wypożyczyć sprzęt do snorkelingu, nurkowania, wędkowania.W pobliżu brzegu znajduje się rafa koralowa, która chroni ją przed wysokimi falami. Plaża Anse Royale jest bardzo popularna wśród nurków i płetwonurków. W wodach przybrzeżnych można podziwiać bogatą florę i faunę morską. Kolorowe tropikalne ryby można wypatrzyć nawet w płytkiej wodzie.

Grand Anse

Grande Anse to ogromna, dwukilometrowa plaża położona na południowo-zachodnim wybrzeżu wyspy Mahe. Można się tam dostać autobusem, taksówką lub wynajętym samochodem. Przystanek jednak znajduje się dość daleko od brzegu. Dojście na plażę spacerem może zająć trochę czasu.

Wybrzeże pokryte jest drobnym białym piaskiem. Zejście do wody jest łagodne, dno piaszczyste i kamieniste, ale turyści nie powinni tutaj pływać ze względu na bardzo wysokie fale. Nie warto ryzykować nawet podczas spokojnego oceanu. W pobliżu brzegu znajdują się niebezpieczne strumienie. Na plaży nie ma tłumów, spotkałam zaledwie 4 osoby. Nie ma tutaj infrastruktury gastronomicznej, ale można trafić na lokalsa sprzedającego kokosy i owoce.

L’Islette

L’Isletta to maleńka, granitowa wysepka gęsto pokryta tropikalną roślinnością. Widać ją doskonale z plaży. Co więcej, podczas odpływu śmiałkowie próbują do niej dojść pieszo. Jest to możliwe, ale należy pamiętać o specjalnych butach do wody. Na dnie są kamienie i koralowce, które mogą ranić stopy. Można tutaj także dopłynąć łódką z Seszelczykiem. Za tą przyjemność każą sobie nieźle płacić, bo 75-100 euro za opłynięcie wyspy. 

L'Isletta Mahe Seszele

L'Isletta Mahe Seszele

L'Isletta Mahe Seszele

Podróż na Seszele na własną rękę

Marzy Ci się podróż na Seszele, ale wycieczka z biurem podróży przekracza Twój budżet? Chciałbyś samodzielnie zorganizować wyjazd, ale kompletnie nie wiesz, jak się do tego zabrać? Właśnie dla Ciebie napisałam Ebook Seszele na własną rękę! W przewodniku krok po kroku opisuję, jak zorganizować podróż na rajskie wyspy bez pomocy biura podróży. Oto, czego dowiesz się z ebooka:

  • kiedy, czym i w jak najtaniej polecieć z Polski na Seszele?
  • jakie formalności musisz dopełnić przed wyjazdem?
  • ile kosztuje podróż marzeń na Seszele i jak zaoszczędzić?
  • gdzie nocować budżetowo lub luksusowo?
  • jak poruszać się na wyspach oraz pomiędzy nimi?
  • gdzie wypożyczyć auto na Mahe i Praslin?
  • gdzie spróbować kuchni kreolskiej, a gdzie zjeść dobrą pizzę i hamburgera?
  • jakich owoców spróbować na Seszelach?
  • co koniecznie musisz spakować do walizki?
  • których plaż na każdej z wysp nie możesz ominąć?
  • jak spędzić czas na Seszelach aktywnie?
  • na których wyspach i gdzie spotkasz żółwie olbrzymie?
  • jakie pamiątki przywieźć ze sobą?
  • jak zorganizować ślub na Seszelach?
  • i wiele innych!

A co poza tym?

  • Mapy z zaznaczonymi stacjami benzynowymi na Mahe i Praslin
  • Mapa z punktami widokowymi i miejscami do snurkowania na Mahe
  • Mapa ze szlakami trekkingowymi na Mahe
  • Lista rzeczy do spakowania na Seszele

i najlepsze:

Plan podróży Seszele

3 thoughts on “Najpiękniejsze plaże na Seszelach”

  1. Cudowny wpis i zdjęcia! Lista plaż przyda mi się, bo w listopadzie lecę na Seszele po raz pierwszy i już nie mogę się doczekać! <3

  2. Przepiękne zdjęcia, wyglądają jak obrazy! Strasznie zazdroszczę wyjazdu na Seszele, u mnie cały czas na liście marzeń ♥️

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Sveti Stefan w Czarnogórze – co zobaczyć?

gotowy plan zwiedzania czarnogóra

Sveti Stefan w Czarnogórze - co zobaczyć?

Czego dowiesz się w tym wpisie?

Sveti Stefan to niewielka wyspa połączona z lądem wąską groblą, położona kilka kilometrów na południe od Budvy – jednego z najpopularniejszych kurortów w Czarnogórze. Choć mierzy zaledwie 12 400 m², trudno o bardziej rozpoznawalny widok w całym kraju. To właśnie ten maleńki skalisty skrawek z czerwonymi dachami i kamiennymi murami stał się wizytówką czarnogórskiego wybrzeża – i hitem Instagrama.

sveti stefan wyspa

Najlepsze ujęcia? Z punktów widokowych przy głównej drodze E80 (zaopatrz się w szeroki obiektyw!) lub z kameralnych plaż po obu stronach grobli. Mimo że nie można dziś wejść na wyspę, sam jej widok robi takie wrażenie, że większość turystów zatrzymuje się tutaj chociaż na chwilę. I trudno się dziwić – Sveti Stefan wygląda jak żywcem wyjęty z bajki o śródziemnomorskim raju.

Koniecznie sprawdź też moją rolkę na Instagramie z historią tego miejsca i oczywiście przepięknymi ujęciami z drona – kliknij tutaj.

A jeżeli planujesz dłuższy, kilkudniowy wyjazd do Czarnogóry, to koniecznie zajrzyj do tego wpisu tutaj.

Czy warto jechać do Sveti Stefan, mimo że wyspa jest zamknięta?

Tak, warto – i to zdecydowanie, koniecznie! Choć wyspa jest obecnie zamknięta dla zwiedzających, a luksusowy hotel Aman nie przyjmuje gości od 2021 roku, Sveti Stefan to nadal jedna z najpiękniejszych scenerii na czarnogórskim wybrzeżu. Spacer wzdłuż plaży, zdjęcia z punktów widokowych, szybka kawa z panoramą na dawny resort milionerów – to wystarczające powody, by wpisać to miejsce na swoją trasę.

Co więcej, Sveti Stefan można potraktować jako przystanek w drodze do innych atrakcji – np. Budvy. Nawet jeśli nie spędzisz tu całego dnia, chwila zatrzymania się przy tej niezwykłej wyspie z pewnością zostanie w Twojej pamięci (i galerii zdjęć) na długo.

sveti stefan plaża

Krótka historia wyspy Św. Stefan

Zanim Sveti Stefan stał się luksusowym symbolem czarnogórskiego wybrzeża, był niewielką osadą rybacką. Na przestrzeni wieków, lokalni mieszkańcy żyli tu z rybołówstwa i handlu. Wyspa, choć pięknie położona, nie wyróżniała się niczym szczególnym – ot, kolejne spokojne miejsce nad Adriatykiem.

Wszystko zmieniło się w latach 50. XX wieku, gdy ówczesne władze Jugosławii zdecydowały o przekształceniu wyspy w ekskluzywny kurort. Mieszkańcy zostali przesiedleni na stały ląd, a cała wyspa – dosłownie cała – stała się hotelem. Stylowo odrestaurowano kamienne domy, dodano luksusowe wnętrza i infrastrukturę – a wszystko z zachowaniem historycznego charakteru.

Złote lata 70. – kiedy Marilyn Monroe przechadzała się po nabrzeżu

Wkrótce po otwarciu, Św. Stefan zaczął przyciągać elitę z całego świata. W złotej erze lat 60. i 70. był to adres znany tylko wtajemniczonym – z dala od tłumów, ukryty przed oczami paparazzi, idealny dla tych, którzy szukali prywatności i prestiżu.

Wśród gości pojawiali się m.in. Marilyn Monroe, Sophia Loren, Kirk Douglas, Claudia Schiffer, Bobby Fischer czy Carlo Ponti. Wyspa zyskała miano najekskluzywniejszego miejsca wakacyjnego w tej części Europy. I nic dziwnego – malownicza, zamknięta, ekskluzywna, idealna.

Upadek po wojnie i nowe otwarcie w XXI wieku

Rozpad Jugosławii i wojny na Bałkanach na początku lat 90. przyniosły kres świetności wyspy. Turystyka upadła, hotel zamknięto, a Św. Stefan popadł w zapomnienie.

Dopiero w 2005 roku władze Czarnogóry postanowiły przywrócić mu dawny blask. Wyspę wydzierżawiono prestiżowej sieci Aman Resorts, która przeprowadziła gruntowną renowację. W efekcie powstał hotel marzeń – najbardziej luksusowy na całych Bałkanach. Cena za dobę sięgała nawet do 27 000 zł za apartament. Wyspa była całkowicie zamknięta dla turystów, dostępna jedynie dla hotelowych gości. Do Aman Sveti Stefan należały też sąsiadujące plaże oraz ekskluzywna willa przy lądzie.

Wszystko działało do 2021 roku, kiedy lokalne władze i mieszkańcy zażądali przywrócenia publicznego dostępu do plaż. Protesty, rozbiórka ogrodzeń i napięcia sprawiły, że hotel nie był w stanie zagwarantować prywatności swoim elitarnym gościom. Kompleks zamknięto i do dziś trwa spór prawny między Amanem, rządem i... spadkobiercami ostatniego króla Jugosławii, którzy roszczą sobie prawa do wyspy.

Co zobaczyć w Sveti Stefan?

Choć wyspa Sveti Stefan pozostaje zamknięta dla zwiedzających, wizyta w tej okolicy wciąż ma sens – głównie ze względu na spektakularne widoki i urokliwe plaże. To jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc w całej Czarnogórze.

Punkty widokowe – najlepsze miejsca na zdjęcia wyspy Św. Stefan

Najlepsze ujęcia Św. Stefana zobaczysz nie z samej plaży, ale z drogi głównej E80, która przebiega nad wyspą. Znajduje się tam punkt widokowy - z barierkami i miejscem do zatrzymania. Znajdziesz tu idealną panoramę do zdjęć – szczególnie o zachodzie słońca, gdy złote światło podkreśla kolor dachówek i lazurową wodę.

Jeśli zależy Ci na idealnym ujęciu, wybierz się tam wcześnie rano lub późnym popołudniem – wtedy światło jest miękkie, a tłumów mniej. To jedno z tych miejsc, które nawet bez możliwości wejścia na wyspę robi ogromne wrażenie.

sveti stefan plaża

Plaże w Sveti Stefan 

Tuż przy przesmyku prowadzącym na wyspę znajdują się dwie plaże – po lewej stronie i po prawej stronie. Obie są dostępne - kiedyś z uwagi na funkcjonowanie luksusowego hotelu na wyspie, korzystanie z tych plaż było możliwe tylko dla gości hotelowych.

Oprócz tego, możesz udać się schodkami po prawej stronie i dotrzeć do trzeciej, zdecydowanie bardziej kameralnej plaży przy willi, która oferuje równie spektakularne widoki.

Czy warto się tam zatrzymać? Jeśli szukasz miejsca na krótką kąpiel w otoczeniu pięknych widoków – zdecydowanie tak. Choć plaża jest kamienista i bez większych udogodnień, ma swój urok, a leżenie z widokiem na wyspę to niezła rekompensata. W sezonie może być tłoczno, ale w maju, czerwcu czy wrześniu – warunki są idealne.

W pobliżu plaży znajdziesz też smaczną restaurację Olive, kilka drzew dających cień oraz sklepiki z lodami i napojami.

TIP! Parking w Sveti Stefan jest stosunkowo drogi, bo kosztuje 4 euro za godzinę (dane na rok 2025), ale mam dla Ciebie wskazówkę, jak zaparkować całkowicie za darmo albo chociaż o połowę taniej! Wystarczy, że zjesz posiłek w restauracji Olive za minimum 30 euro, a na paragonie otrzymasz kod uprawniający do bezpłatnego pakietu, który musisz pokazać strażnikowi przy wyjeździe. Jeśli jednak wydasz w restauracji mniej niż 30 euro, wtedy otrzymasz 50% rabatu na parking. 

Co zobaczyć w okolicy Sveti Stefan?

Jeśli nie chcesz spędzać całego dnia na jednej plaży, możesz rozważyć inne miejsca w okolicy:

  • Plaża Miločer – położona kilka minut pieszo od Świętego Stefana, dawniej również część kompleksu Aman, obecnie dostępna publicznie. Otoczona zielenią i klifami – bardzo klimatyczna.
  • Park Milocer – piękny, nadmorski park z alejkami i punktami widokowymi. Idealny na krótki spacer w cieniu drzew.
  • Petrovac – miasteczko oddalone o ok. 10 minut jazdy samochodem, z piękną promenadą i ciekawymi plażami. Dobre miejsce na obiad czy kawę z widokiem.

Nawet jeśli nie wejdziesz na wyspę, okolica Sveti Stefana oferuje wystarczająco dużo, by spędzić tam spokojne pół dnia lub nawet cały dzień.

Czy warto odwiedzić Św. Stefan? 

Jeśli zastanawiasz się, czy Sveti Stefan warto odwiedzić – mimo że wyspa jest zamknięta – odpowiedź brzmi: tak, zdecydowanie! Ale z odpowiednio ustawionymi oczekiwaniami.

Nie spodziewaj się luksusowej atmosfery ani możliwości zwiedzania hotelowego kompleksu. Nie wejdziesz na wyspę, nie wypijesz kawy w restauracji z widokiem na Adriatyk i nie poczujesz się jak Sophia Loren – ale mimo to, Św. Stefan to jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc w Czarnogórze. I to się nie zmieniło.

Z punktów widokowych można zrobić zdjęcia, które wyglądają jak z pocztówki. Sama okolica jest przyjemna, spokojna i zielona, a plaże – choć kamieniste – zachwycają kolorem wody i panoramą wyspy na tle gór. Spacer po parku Milocer czy kąpiel w pobliskiej zatoczce to świetny sposób na spędzenie leniwego popołudnia.

Jeśli masz ograniczony czas i chcesz odwiedzić tylko największe hity Czarnogóry – Kotor, Perast, Budvę – to Sveti Stefan może być dodatkiem na 1-2 godziny. Ale jeśli masz więcej czasu, lubisz fotografie, widoki i nie przeszkadza Ci brak dostępu do luksusów, to miejsce spokojnie zasługuje na Twoją uwagę.

To trochę jak z odwiedzeniem zamku, który możesz zobaczyć tylko z zewnątrz – nadal może zrobić ogromne wrażenie.

sveti stefan

Praktyczne informacje o Sveti Stefan

Jak dojechać i gdzie zaparkować?

Sveti Stefan leży zaledwie około 10 km na południe od Budvy, więc jest łatwo dostępny nawet na krótki wypad. Najwygodniejszą opcją jest samochód, którym dojedziesz w około 15 minut drogą E80. Po drodze możesz zatrzymać się na kilku punktach widokowych (np. przy drodze tuż nad wyspą – polecam parking Villa Slavica albo Viewpoint Sveti Stefan, choć liczba miejsc jest ograniczona).

Bezpośrednio przy plaży dostępny jest płatny parking – ceny różnią się w zależności od sezonu, ale w szczycie sezonu trzeba liczyć się z kosztami około 4–5€ za godzinę. W sezonie lepiej przyjechać rano lub po godzinie 17:00, gdy turystów jest mniej.

Auto to absolutna podstawa, jeśli chcesz zobaczyć w Czarnogórze coś więcej niż tylko najbliższą plażę czy centrum miasta. Daje pełną swobodę – możesz zatrzymać się przy punktach widokowych, zjechać w boczne drogi i dotrzeć do miejsc, do których nie dojeżdża komunikacja publiczna.

Samochód wypożyczyliśmy bezpośrednio po przylocie na lotnisku w Podgoricy – wybraliśmy lokalną wypożyczalnię, a 4 dni wynajmu kosztowały nas około 500 zł. Dodatkowo zdecydowaliśmy się na pełne ubezpieczenie (około 14 euro za dobę), dzięki czemu nie musieliśmy blokować depozytu na karcie kredytowej. To ogromny komfort – brak zamrożonych środków i spokojna głowa przy zwrocie auta.

Rezerwację zrobiliśmy wcześniej przez wyszukiwarkę Discovercars.com – i to zdecydowanie polecam ogarnąć jeszcze przed wyjazdem.

Dlaczego warto skorzystać z porównywarki wypożyczalni aut?

  • Porównanie wielu ofert w jednym miejscu, widzisz ceny różnych wypożyczalni bez przeszukiwania kilkunastu stron.
  • Lepsze ceny niż bezpośrednio na miejscu, często dostępne są promocje online niedostępne w biurze na lotnisku.
  • Możliwość wykupienia dodatkowego ubezpieczenia, minimalizujesz ryzyko i unikasz wysokiego depozytu.
  • Jasne warunki dotyczące depozytu, od razu wiesz, czy i ile środków zostanie zablokowane.
  • Opinie innych użytkowników, łatwo sprawdzisz, które wypożyczalnie są rzetelne.
  • Rezerwacja z wyprzedzeniem, masz większy wybór aut i spokojną głowę przed wyjazdem.
  • Elastyczne warunki anulacji, w razie zmiany planów nie tracisz pieniędzy.

Dzięki takiej rezerwacji wszystko masz dopięte przed podróżą – wysiadasz z samolotu, odbierasz kluczyki i ruszasz odkrywać Czarnogórę na własnych zasadach.

Z Budvy możesz też dotrzeć lokalnym autobusem (linią do Petrovaca lub Bar) – przystanek znajduje się przy głównej drodze nad wyspą. Przejście pieszo z przystanku do plaży zajmuje około 5 minut.

Gdzie zjeść w okolicy?

Choć sam hotel Aman Sveti Stefan jest nieczynny, w okolicy znajdziesz kilka przyjemnych restauracji i kawiarni z pięknym widokiem. Na uwagę zasługują:

  • Olive Restaurant – eleganckie, ale przyjazne miejsce tuż przy parku Milocer. Widok na wyspę + kuchnia śródziemnomorska z lokalnymi produktami.
  • Amadeus – mniej formalna opcja z dobrym stosunkiem ceny do jakości.
  • Restaurant Adrovic – usytuowana na górze, tuż przy punkcie widokowym. To idealne miejsce na kawę z panoramą Sveti Stefan.

W sezonie ceny są nieco zawyżone (jak w całej okolicy Budvy), więc warto spojrzeć na menu przed wejściem. Średni koszt obiadu dla jednej osoby to 15–25€.

plan zwiedzania pdf

Podsumowanie 

Sveti Stefan to miejsce pełne kontrastów: symbol luksusu, który dziś można podziwiać tylko z zewnątrz. Mimo to wciąż przyciąga setki turystów dziennie – i nie bez powodu. Widok na wyspę, różowe kamyki na plaży, krystalicznie czysta woda i góry w tle tworzą niepowtarzalny klimat.

To przystanek, który nie zajmie Ci całego dnia, ale zostanie w pamięci na długo – zwłaszcza jeśli zrobisz zdjęcie z punktu widokowego o złotej godzinie.

Jeśli planujesz podróż po południowym wybrzeżu Czarnogóry – zdecydowanie warto dodać Sveti Stefan do planu. Nawet jeśli nie wejdziesz na wyspę, poczujesz jej wyjątkowy charakter. A kto wie – może kiedyś znów zostanie otwarta?