Seszele na własną rękę - ile kosztują wakacje w raju?

Czego dowiesz się w tym wpisie?

Seszele to wymarzony kierunek każdego podróżnika. Rajskie plaże, krystalicznie czysta i ciepła woda, niesamowita roślinność, majestatyczne skały będące idealną scenerią do zdjęć – to wszystko sprawia, że chciałoby się odwiedzić to miejsce chociaż raz w życiu.

Na własną rękę czy z biurem podróży?

To pierwsze i właściwie najważniejsze pytanie, które powinniśmy sobie zadać planując wakacje na Seszelach. Oczywiście wszystko zależy, jaki styl podróżowania preferujesz. Jeśli nie masz czasu na samodzielną organizację podróży, czy też nigdy tego nie robiłeś, pewnie najlepszą dla Ciebie opcją będzie wykupienie wycieczki w biurze podróży. Ceny wakacji last minute potrafią być kuszące i można znaleźć 7-dniowy pobyt na Seszelach ze śniadaniem za 5.600 PLN. To świetna opcja dla tych, którzy nie mają wprawy w organizacji wyjazdów lub po prostu wolą zapłacić i nie musieć się niczym przejmować. Pamiętajcie jednak, że wycieczki z biur podróży bardzo często ograniczają się do pobytu tylko na jednej wyspie. Aby dotrzeć na pozostałe wyspy trzeba wykupić wycieczkę fakultatywną (o ile jest taka oferowana) lub zorganizować rejs we własnym zakresie, więc dochodzą kolejne koszty.

Przewodnik Seszele

najpiekniejsze plaze na seszelach

Wycieczka na Seszele koszt

Ile kosztują wakacje na Seszelach? Koszt wycieczki z biurem podróży to średnio 8.000 PLN za osobę za tydzień ze śniadaniem lub dwoma posiłkami. Pobyt zazwyczaj jest na wyspie Praslin. Można upolować tańsze wakacje last minute za około 6.500 PLN lub skorzystać z first minute, gdzie oferta często jest jeszcze lepsza i za 7 dni zapłacimy 5.600 PLN. Niestety przy obecnej inflacji w Polsce, te ceny zdarzają się już bardzo, bardzo rzadko.

Jak dolecieć na Seszele?

Aktualnie z Warszawy na wyspy możemy dolecieć czterema liniami lotniczymi: Qatar, Emirates, Turkish Airlines oraz Ethiopian Airlines. Czas lotu bezpośredniego to od 12 do 14 godzin. Jeśli lecicie jedną z popularnych linii lotniczych, czeka Was jeszcze kilkugodzinna (nam wyszły 4h) przesiadka w Doha, Dubaju, Stambule czy Addis Abebie. Ceny biletów ostatnio znacznie wzrosły i zaczynają się od 3.200 PLN za osobę w dwie strony. Oczywiście istnieją wszelkiego rodzaju promocje – możemy wówczas upolować bilety w cenie nawet 2.500 PLN za osobę w dwie strony.

La Digue plaza Grand Anse

Tani nocleg na Seszelach – czy to możliwe? Seszele noclegi

Tani to oczywiście pojęcie względne i dla każdego inna kwota może być uznawana za niską. Najtańsze noclegi na Seszelach na Bookingu zaczynają się od 250-300 PLN za dobę bez wyżywienia. Co ciekawe, na wyspach raczej rzadkością jest nocleg z posiłkiem. Tutaj najpopularniejszą formą jest self-catering, czyli samodzielne gotowanie. Zdecydowana większość noclegów (pomijając duże hotele) wyposażona jest w aneks kuchenny i łazienkę, więc jak najbardziej jest to do zrobienia. 

Przewodnik Seszele ebook

Jak poruszać się pomiędzy wyspami?

Pomiędzy wyspami można poruszać się tylko drogą morską lub powietrzną. Najpopularniejszą opcją są promy Cat Rosie i Cat Cocos. Ceny nie należą do najniższych, ale to i tak najtańsza opcja. Z Mahe na Praslin lata mały samolot linii Air Seychelles. Czasami ceny biletów są porównywalne do promu, więc to także opcja do rozważenia. Więcej o cenach i sposobach poruszania się pomiędzy wyspami opisałam w moim Ebooku Seszele na własną rękę.

Anse Kerlan Praslin

Mahe Anse Solei

Wypożyczenie auta na Seszelach

Wyspy Mahe i Praslin są na tyle duże, że warto wypożyczyć na nich auto. Co prawda, istnieje tutaj komunikacja miejska, jednak z mojego researchu wynika, że ma się nijak do podanego rozkładu, a do tego nie dojeżdża w wiele miejsc. Do tego czekanie na przystanku w 30-stopniowym upale może zniechęcić do odkrywania wysp. Wypożyczenie samochodu to naprawdę dobry pomysł.

Jeśli nie jesteś wymagający, wystarczy Ci małe auto. Warto, aby miało automatyczną skrzynię biegów, bo wyspy są dość górzyste, więc automat przyda się, gdy będziesz wił się serpentyną z góry na dół i odwrotnie. Ceny wypożyczenia auta zaczynają się od 40 euro za dobę. W moim Ebooku  o Seszelach znajdziesz listę wypożyczalni na Mahe i na Praslin.

Rezerwację auta możesz zrobić jeszcze przed podróżą, korzystając z serwisu DiscoverCars.com. To wygodne rozwiązanie, bo od razu widzisz dostępne opcje i możesz wybrać tę, która najbardziej Ci odpowiada.

wypożyczalnia na seszelach

Seszele Mahe

Seszele na własną rękę koszt

Nie ma co ukrywać, Seszele to nie jest tani kierunek. Na wyspy nie latają tanie linie lotnicze, a couchsurfing tutaj nie istnieje. Podróż we własnym zakresie pozwala też na wyjazd za mniej niż z biurem podróży. Organizacja wyjazdu na Seszele na własną rękę daje tę możliwość, że swój pobyt możesz rozdzielić na 3 lub więcej wysp, jeśli wybierasz się na 10 lub więcej dni. Ciężko określić, jaki jest dokładny koszt wakacji na Seszelach na własną rękę, bo składa się na niego wiele zmiennych. Poniżej rozpisałam orientacyjne kwoty 10-dniowego pobytu dla dwóch osób.

  • Bilety lotnicze za osobę w dwie strony ok. 3.000-3.400 PLN
  • Noclegi za 2 osoby na 10 dni ok. 5000 PLN, co za osobę daje 2500
  • Zgoda na wjazd 50 PLN za osobę
  • Ubezpieczenie 200 PLN za osobę
  • Wynajem auta 40-60 euro za dobę
  • Paliwo 200 PLN
  • Wynajem rowerów 10 euro za dobę (za rower)
  • Promy pomiędzy wyspami 600 PLN za osobę
  • Jedzenie 900 PLN za osobę
  • Atrakcje 150 PLN za osobę

Razem za osobę około 8.000 PLN

Co zobaczyć na Mahe

Ślub na Seszelach

Ślub na rajskich plażach Seszeli jest marzeniem wielu par narzeczonych. Można go zorganizować samodzielnie, z pomocą wedding planerów w Polsce lub wedding planerów na Seszelach. Jak to zrobić? Jakich dokumentów potrzebujesz i ile trwa załatwienie wszystkich spraw? Odpowiedzi na te pytania oraz listę firm, które pomogą Ci zorganizować wydarzenie znajdziesz w moim Ebooku Seszele na własną rękę.

Przewodnik Seszele – co zobaczyć?

Seszele oferują dziesiątki, jak nie setki przepięknych, rajskich plaż i zapewniam Cię, że każda z nich jest inna. Podczas kilkudniowego pobytu ciężko odnaleźć je wszystkie i spędzić na każdej chociaż kilka minut. Warto już przed wylotem zrobić research i wybrać najpiękniejsze oraz najciekawsze dla Ciebie, aby po powrocie nie okazało się, że ominęło Cię coś pięknego. W swoim Ebooku Seszele na własną rękę przygotowałam listy najciekawszych plaż na każdej z wysp: Mahe, Praslin i La Digue. Do każdej plaży przygotowałam jej specyfikację, dzięki której dowiesz się, jak duża jest plaża, czy trudno do niej dotrzeć, czy w jej pobliżu będziesz mógł coś zjeść oraz mój subiektywny poziom zachwytu. Poza tym, przy każdej plaży znajdziesz mapkę, która pozwoli Ci z łatwością zlokalizować ją na wyspie oraz zdjęcia plaży. Sama chciałabym mieć taki katalog przed wyjazdem! 😉

Wbrew pozorom Seszele to nie tylko rajskie plaże i woda we wszystkich odcieniach błękitu. To także niesamowita roślinność, ludzie, przepyszna kuchnia i największe kokosy oraz żółwie na świecie! 

Plan podróży Seszele

1 thought on “Seszele na własną rękę – ile kosztują wakacje w raju?”

  1. Bardzo przydatny rozbiór kosztów — doceniam konkretne widełki za loty, transfery między wyspami i noclegi, bez lukru. Super, że dorzucacie realne przykłady z podróży. Ciekaw jestem: co Was najbardziej „zaskoczyło” w budżecie na miejscu — jedzenie, transport, czy jednak noclegi?

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Sveti Stefan w Czarnogórze – co zobaczyć?

gotowy plan zwiedzania czarnogóra

Sveti Stefan w Czarnogórze - co zobaczyć?

Czego dowiesz się w tym wpisie?

Sveti Stefan to niewielka wyspa połączona z lądem wąską groblą, położona kilka kilometrów na południe od Budvy – jednego z najpopularniejszych kurortów w Czarnogórze. Choć mierzy zaledwie 12 400 m², trudno o bardziej rozpoznawalny widok w całym kraju. To właśnie ten maleńki skalisty skrawek z czerwonymi dachami i kamiennymi murami stał się wizytówką czarnogórskiego wybrzeża – i hitem Instagrama.

sveti stefan wyspa

Najlepsze ujęcia? Z punktów widokowych przy głównej drodze E80 (zaopatrz się w szeroki obiektyw!) lub z kameralnych plaż po obu stronach grobli. Mimo że nie można dziś wejść na wyspę, sam jej widok robi takie wrażenie, że większość turystów zatrzymuje się tutaj chociaż na chwilę. I trudno się dziwić – Sveti Stefan wygląda jak żywcem wyjęty z bajki o śródziemnomorskim raju.

Koniecznie sprawdź też moją rolkę na Instagramie z historią tego miejsca i oczywiście przepięknymi ujęciami z drona – kliknij tutaj.

A jeżeli planujesz dłuższy, kilkudniowy wyjazd do Czarnogóry, to koniecznie zajrzyj do tego wpisu tutaj.

Czy warto jechać do Sveti Stefan, mimo że wyspa jest zamknięta?

Tak, warto – i to zdecydowanie, koniecznie! Choć wyspa jest obecnie zamknięta dla zwiedzających, a luksusowy hotel Aman nie przyjmuje gości od 2021 roku, Sveti Stefan to nadal jedna z najpiękniejszych scenerii na czarnogórskim wybrzeżu. Spacer wzdłuż plaży, zdjęcia z punktów widokowych, szybka kawa z panoramą na dawny resort milionerów – to wystarczające powody, by wpisać to miejsce na swoją trasę.

Co więcej, Sveti Stefan można potraktować jako przystanek w drodze do innych atrakcji – np. Budvy. Nawet jeśli nie spędzisz tu całego dnia, chwila zatrzymania się przy tej niezwykłej wyspie z pewnością zostanie w Twojej pamięci (i galerii zdjęć) na długo.

sveti stefan plaża

Krótka historia wyspy Św. Stefan

Zanim Sveti Stefan stał się luksusowym symbolem czarnogórskiego wybrzeża, był niewielką osadą rybacką. Na przestrzeni wieków, lokalni mieszkańcy żyli tu z rybołówstwa i handlu. Wyspa, choć pięknie położona, nie wyróżniała się niczym szczególnym – ot, kolejne spokojne miejsce nad Adriatykiem.

Wszystko zmieniło się w latach 50. XX wieku, gdy ówczesne władze Jugosławii zdecydowały o przekształceniu wyspy w ekskluzywny kurort. Mieszkańcy zostali przesiedleni na stały ląd, a cała wyspa – dosłownie cała – stała się hotelem. Stylowo odrestaurowano kamienne domy, dodano luksusowe wnętrza i infrastrukturę – a wszystko z zachowaniem historycznego charakteru.

Złote lata 70. – kiedy Marilyn Monroe przechadzała się po nabrzeżu

Wkrótce po otwarciu, Św. Stefan zaczął przyciągać elitę z całego świata. W złotej erze lat 60. i 70. był to adres znany tylko wtajemniczonym – z dala od tłumów, ukryty przed oczami paparazzi, idealny dla tych, którzy szukali prywatności i prestiżu.

Wśród gości pojawiali się m.in. Marilyn Monroe, Sophia Loren, Kirk Douglas, Claudia Schiffer, Bobby Fischer czy Carlo Ponti. Wyspa zyskała miano najekskluzywniejszego miejsca wakacyjnego w tej części Europy. I nic dziwnego – malownicza, zamknięta, ekskluzywna, idealna.

Upadek po wojnie i nowe otwarcie w XXI wieku

Rozpad Jugosławii i wojny na Bałkanach na początku lat 90. przyniosły kres świetności wyspy. Turystyka upadła, hotel zamknięto, a Św. Stefan popadł w zapomnienie.

Dopiero w 2005 roku władze Czarnogóry postanowiły przywrócić mu dawny blask. Wyspę wydzierżawiono prestiżowej sieci Aman Resorts, która przeprowadziła gruntowną renowację. W efekcie powstał hotel marzeń – najbardziej luksusowy na całych Bałkanach. Cena za dobę sięgała nawet do 27 000 zł za apartament. Wyspa była całkowicie zamknięta dla turystów, dostępna jedynie dla hotelowych gości. Do Aman Sveti Stefan należały też sąsiadujące plaże oraz ekskluzywna willa przy lądzie.

Wszystko działało do 2021 roku, kiedy lokalne władze i mieszkańcy zażądali przywrócenia publicznego dostępu do plaż. Protesty, rozbiórka ogrodzeń i napięcia sprawiły, że hotel nie był w stanie zagwarantować prywatności swoim elitarnym gościom. Kompleks zamknięto i do dziś trwa spór prawny między Amanem, rządem i... spadkobiercami ostatniego króla Jugosławii, którzy roszczą sobie prawa do wyspy.

Co zobaczyć w Sveti Stefan?

Choć wyspa Sveti Stefan pozostaje zamknięta dla zwiedzających, wizyta w tej okolicy wciąż ma sens – głównie ze względu na spektakularne widoki i urokliwe plaże. To jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc w całej Czarnogórze.

Punkty widokowe – najlepsze miejsca na zdjęcia wyspy Św. Stefan

Najlepsze ujęcia Św. Stefana zobaczysz nie z samej plaży, ale z drogi głównej E80, która przebiega nad wyspą. Znajduje się tam punkt widokowy - z barierkami i miejscem do zatrzymania. Znajdziesz tu idealną panoramę do zdjęć – szczególnie o zachodzie słońca, gdy złote światło podkreśla kolor dachówek i lazurową wodę.

Jeśli zależy Ci na idealnym ujęciu, wybierz się tam wcześnie rano lub późnym popołudniem – wtedy światło jest miękkie, a tłumów mniej. To jedno z tych miejsc, które nawet bez możliwości wejścia na wyspę robi ogromne wrażenie.

sveti stefan plaża

Plaże w Sveti Stefan 

Tuż przy przesmyku prowadzącym na wyspę znajdują się dwie plaże – po lewej stronie i po prawej stronie. Obie są dostępne - kiedyś z uwagi na funkcjonowanie luksusowego hotelu na wyspie, korzystanie z tych plaż było możliwe tylko dla gości hotelowych.

Oprócz tego, możesz udać się schodkami po prawej stronie i dotrzeć do trzeciej, zdecydowanie bardziej kameralnej plaży przy willi, która oferuje równie spektakularne widoki.

Czy warto się tam zatrzymać? Jeśli szukasz miejsca na krótką kąpiel w otoczeniu pięknych widoków – zdecydowanie tak. Choć plaża jest kamienista i bez większych udogodnień, ma swój urok, a leżenie z widokiem na wyspę to niezła rekompensata. W sezonie może być tłoczno, ale w maju, czerwcu czy wrześniu – warunki są idealne.

W pobliżu plaży znajdziesz też smaczną restaurację Olive, kilka drzew dających cień oraz sklepiki z lodami i napojami.

TIP! Parking w Sveti Stefan jest stosunkowo drogi, bo kosztuje 4 euro za godzinę (dane na rok 2025), ale mam dla Ciebie wskazówkę, jak zaparkować całkowicie za darmo albo chociaż o połowę taniej! Wystarczy, że zjesz posiłek w restauracji Olive za minimum 30 euro, a na paragonie otrzymasz kod uprawniający do bezpłatnego pakietu, który musisz pokazać strażnikowi przy wyjeździe. Jeśli jednak wydasz w restauracji mniej niż 30 euro, wtedy otrzymasz 50% rabatu na parking. 

Co zobaczyć w okolicy Sveti Stefan?

Jeśli nie chcesz spędzać całego dnia na jednej plaży, możesz rozważyć inne miejsca w okolicy:

  • Plaża Miločer – położona kilka minut pieszo od Świętego Stefana, dawniej również część kompleksu Aman, obecnie dostępna publicznie. Otoczona zielenią i klifami – bardzo klimatyczna.
  • Park Milocer – piękny, nadmorski park z alejkami i punktami widokowymi. Idealny na krótki spacer w cieniu drzew.
  • Petrovac – miasteczko oddalone o ok. 10 minut jazdy samochodem, z piękną promenadą i ciekawymi plażami. Dobre miejsce na obiad czy kawę z widokiem.

Nawet jeśli nie wejdziesz na wyspę, okolica Sveti Stefana oferuje wystarczająco dużo, by spędzić tam spokojne pół dnia lub nawet cały dzień.

Czy warto odwiedzić Św. Stefan? 

Jeśli zastanawiasz się, czy Sveti Stefan warto odwiedzić – mimo że wyspa jest zamknięta – odpowiedź brzmi: tak, zdecydowanie! Ale z odpowiednio ustawionymi oczekiwaniami.

Nie spodziewaj się luksusowej atmosfery ani możliwości zwiedzania hotelowego kompleksu. Nie wejdziesz na wyspę, nie wypijesz kawy w restauracji z widokiem na Adriatyk i nie poczujesz się jak Sophia Loren – ale mimo to, Św. Stefan to jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc w Czarnogórze. I to się nie zmieniło.

Z punktów widokowych można zrobić zdjęcia, które wyglądają jak z pocztówki. Sama okolica jest przyjemna, spokojna i zielona, a plaże – choć kamieniste – zachwycają kolorem wody i panoramą wyspy na tle gór. Spacer po parku Milocer czy kąpiel w pobliskiej zatoczce to świetny sposób na spędzenie leniwego popołudnia.

Jeśli masz ograniczony czas i chcesz odwiedzić tylko największe hity Czarnogóry – Kotor, Perast, Budvę – to Sveti Stefan może być dodatkiem na 1-2 godziny. Ale jeśli masz więcej czasu, lubisz fotografie, widoki i nie przeszkadza Ci brak dostępu do luksusów, to miejsce spokojnie zasługuje na Twoją uwagę.

To trochę jak z odwiedzeniem zamku, który możesz zobaczyć tylko z zewnątrz – nadal może zrobić ogromne wrażenie.

sveti stefan

Praktyczne informacje o Sveti Stefan

Jak dojechać i gdzie zaparkować?

Sveti Stefan leży zaledwie około 10 km na południe od Budvy, więc jest łatwo dostępny nawet na krótki wypad. Najwygodniejszą opcją jest samochód, którym dojedziesz w około 15 minut drogą E80. Po drodze możesz zatrzymać się na kilku punktach widokowych (np. przy drodze tuż nad wyspą – polecam parking Villa Slavica albo Viewpoint Sveti Stefan, choć liczba miejsc jest ograniczona).

Bezpośrednio przy plaży dostępny jest płatny parking – ceny różnią się w zależności od sezonu, ale w szczycie sezonu trzeba liczyć się z kosztami około 4–5€ za godzinę. W sezonie lepiej przyjechać rano lub po godzinie 17:00, gdy turystów jest mniej.

Auto to absolutna podstawa, jeśli chcesz zobaczyć w Czarnogórze coś więcej niż tylko najbliższą plażę czy centrum miasta. Daje pełną swobodę – możesz zatrzymać się przy punktach widokowych, zjechać w boczne drogi i dotrzeć do miejsc, do których nie dojeżdża komunikacja publiczna.

Samochód wypożyczyliśmy bezpośrednio po przylocie na lotnisku w Podgoricy – wybraliśmy lokalną wypożyczalnię, a 4 dni wynajmu kosztowały nas około 500 zł. Dodatkowo zdecydowaliśmy się na pełne ubezpieczenie (około 14 euro za dobę), dzięki czemu nie musieliśmy blokować depozytu na karcie kredytowej. To ogromny komfort – brak zamrożonych środków i spokojna głowa przy zwrocie auta.

Rezerwację zrobiliśmy wcześniej przez wyszukiwarkę Discovercars.com – i to zdecydowanie polecam ogarnąć jeszcze przed wyjazdem.

Dlaczego warto skorzystać z porównywarki wypożyczalni aut?

  • Porównanie wielu ofert w jednym miejscu, widzisz ceny różnych wypożyczalni bez przeszukiwania kilkunastu stron.
  • Lepsze ceny niż bezpośrednio na miejscu, często dostępne są promocje online niedostępne w biurze na lotnisku.
  • Możliwość wykupienia dodatkowego ubezpieczenia, minimalizujesz ryzyko i unikasz wysokiego depozytu.
  • Jasne warunki dotyczące depozytu, od razu wiesz, czy i ile środków zostanie zablokowane.
  • Opinie innych użytkowników, łatwo sprawdzisz, które wypożyczalnie są rzetelne.
  • Rezerwacja z wyprzedzeniem, masz większy wybór aut i spokojną głowę przed wyjazdem.
  • Elastyczne warunki anulacji, w razie zmiany planów nie tracisz pieniędzy.

Dzięki takiej rezerwacji wszystko masz dopięte przed podróżą – wysiadasz z samolotu, odbierasz kluczyki i ruszasz odkrywać Czarnogórę na własnych zasadach.

Z Budvy możesz też dotrzeć lokalnym autobusem (linią do Petrovaca lub Bar) – przystanek znajduje się przy głównej drodze nad wyspą. Przejście pieszo z przystanku do plaży zajmuje około 5 minut.

Gdzie zjeść w okolicy?

Choć sam hotel Aman Sveti Stefan jest nieczynny, w okolicy znajdziesz kilka przyjemnych restauracji i kawiarni z pięknym widokiem. Na uwagę zasługują:

  • Olive Restaurant – eleganckie, ale przyjazne miejsce tuż przy parku Milocer. Widok na wyspę + kuchnia śródziemnomorska z lokalnymi produktami.
  • Amadeus – mniej formalna opcja z dobrym stosunkiem ceny do jakości.
  • Restaurant Adrovic – usytuowana na górze, tuż przy punkcie widokowym. To idealne miejsce na kawę z panoramą Sveti Stefan.

W sezonie ceny są nieco zawyżone (jak w całej okolicy Budvy), więc warto spojrzeć na menu przed wejściem. Średni koszt obiadu dla jednej osoby to 15–25€.

plan zwiedzania pdf

Podsumowanie 

Sveti Stefan to miejsce pełne kontrastów: symbol luksusu, który dziś można podziwiać tylko z zewnątrz. Mimo to wciąż przyciąga setki turystów dziennie – i nie bez powodu. Widok na wyspę, różowe kamyki na plaży, krystalicznie czysta woda i góry w tle tworzą niepowtarzalny klimat.

To przystanek, który nie zajmie Ci całego dnia, ale zostanie w pamięci na długo – zwłaszcza jeśli zrobisz zdjęcie z punktu widokowego o złotej godzinie.

Jeśli planujesz podróż po południowym wybrzeżu Czarnogóry – zdecydowanie warto dodać Sveti Stefan do planu. Nawet jeśli nie wejdziesz na wyspę, poczujesz jej wyjątkowy charakter. A kto wie – może kiedyś znów zostanie otwarta?