WŁOCHY

Najpiękniejsze miejsca w Dolomitach

Dolomity Włochy

Dolomity i Toskania to moje ulubione regiony we Włoszech. Oba, choć zupełnie inne, zachwycają mnie za każdym razem i przyciągają jak magnes. W poniższym wpisie zabiorę Was w najpiękniejsze miejsca północnych Włoch, które musicie odwiedzić będąc w tym regionie. Dowiecie się także kilku ciekawostek dotyczących Dolomitów, informacji, kiedy wybrać się do Południowego Tyrolu, jak dojechać i co spakować do walizki. A może interesuje Cię rejs na Capri? Sprawdź wpis Wyspa Capri w jeden dzień. 

Gdzie leżą Dolomity?

Dolomity to pasmo górskie rozciągające się w północno-wschodnich Włoszech. Kraina geograficzna, do której należą Dolomity to Tyrol Południowy, południowa część masywu leży na terenie Belluno, zachodnia na prowincji Trentino, a północna na prowincji Bolzano-Alto Adige/Bozen-Südtirol. W 2009 roku Dolomity wpisano na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Uważane są także za jedne z najpiękniejszych masywów górskich na świecie.

Dolomity są dość specyficznych regionem Włoch, ponieważ kiedyś te tereny należały do Austrii, później w wyniku różnych polityczno-wojennych zawirowań zostały włączone do Włoch, jednak większość mieszkańców po dziś dzień utożsamia się raczej z austriacką, typowo alpejską kulturą. Od lat siedemdziesiątych uznaje się autonomiczność tych regionów. Mieszkańcy mówią po niemiecku i włosku, częściej słychać jednak ten pierwszy język.

Dolomity we Włoszech

Kiedy jechać w Dolomity?

Każda pora roku jest idealna na wycieczkę w Dolomity. Wiosną i latem pozwalają na wycieczki rowerowe, spacery i wędrówki po szlakach z zapierającymi dech w piersiach widokami. Zimą Dolomity zamieniają się w wielki ośrodek narciarski, w którym można uprawiać sporty zimowe. Wybierając się w Dolomity należy pamiętać, że temperatura jest tam niższa niż w pozostałej części Włoch. Nawet latem może przydać się cieplejsza kurtka, bo noce i poranki potrafią być naprawdę chłodne.

Co spakować do walizki przed wyjazdem?

 

Jak już wcześniej pisałam – na pewno przydadzą się cieplejsze ubrania, nawet latem. Oprócz tego, zabierzcie wygodne buty. Jeśli nie planujecie się wspinać i wybierać trudnych szlaków, wystarczą zwykłe sportowe buty lub trampki. Sandały możecie zostawić w domu – raczej nie będzie tak ciepło, aby je ubrać. Weźcie za to okulary przeciwsłoneczne i czapkę. Pamiętajcie także, aby zabrać krem z filtrem, bo słońce potrafi grzać naprawdę mocno. Im wyższa jest wysokość, tym łatwiej o oparzenie słoneczne.

Przed wyjazdem warto też wyposażyć się w plecak, do którego spakujecie wodę, przekąski i coś cieplejszego do ubrania. W Dolomitach ciężko o sklepy czy supermarkety – znajdują się one tylko w większych miejscowościach, więc warto mieć przy sobie suchy prowiant, który poratuje w przypadku małego głodu.

Jak dojechać?

Dojazd samochodem

Z Polski w Dolomity można dojechać samochodem. Jeśli macie możliwość i chęci to bardzo polecam Wam tę opcję, bo auto w Dolomitach może okazać się nieocenione, a wynajem samochodu we Włoszech nie należy do najtańszych. Wybierając podróż autem, pamiętajcie o wykupieniu winiety w Austrii lub w Czechach – w zależności od tego, przez który kraj zdecydujecie się jechać. Koszt winiety w Austrii to około 10 euro. Możecie ją zamówić wcześniej przez internet lub zakupić na stacji przed granicą.

Lot samolotem

Jeśli nie czujecie się na siłach, aby jechać autem – możecie wybrać drogę powietrzną. Najbliższe lotniska znajdują się w Weronie, Wenecji lub Innsbrucku. Zarówno Werona, jak i Innsbruck są oddalone od Południowego Tyrolu o mniej niż dwie godziny jazdy samochodem.

Inne lotniska położone w bliskiej odległości znajdują się w Monachium, Treviso, Bergamo i Mediolanie. Jedyne lotnisko pasażerskie w Południowym Tyrolu znajduje się w Bolzano. Szczegółowe informacje dotyczące lotnisk znajdziecie na stronie Południowego Tyrolu

Jak poruszać się po Dolomitach?

Aby w pełni korzystać z uroków Dolomitów, niezbędny będzie samochód. Komunikacja publiczna co prawda jest, ale nie pozwoli Wam dotrzeć we wszystkie miejsca. Zorientowanie się w rozkładach i trasach także może zająć dużo czasu. Najlepszym rozwiązaniem jest korzystanie z własnego auta lub wypożyczenie na miejscu. Warto mieć jednak na uwadze, że drogi w Dolomitach są bardzo kręte i dość wąskie. Nie są to odpowiednie odcinki dla niewprawionego kierowcy, szczególnie w sezonie, kiedy ruch jest duży. Podczas mijania się na zakrętach z innymi uczestnikami ruchu trzeba wykazać się refleksem, zręcznością i dobrym wyczuciem samochodu, bo na trasie z pewnością spotkacie campery i rowerzystów. Aby poruszać się latem po Dolomitach nie potrzebujecie auta z napędem 4×4. Idealnie, jeśli macie samochód z automatyczną skrzynią biegów – będzie Wam znacznie łatwiej poruszać się krętymi drogami z dołu do góry i odwrotnie. Zimą niezbędne mogą okazać się łańcuchy na koła. Wypożyczając auto nie zapomnijcie o dodatkowym ubezpieczeniu.

Gdzie nocować w Dolomitach?

Dolomity oferują szeroki wachlarz miejsc noclegowych. Luksusowe górskie hotele są obłędne – ich ceny niestety także. Nierzadko ekskluzywne obiekty zastrzegają sobie minimalną liczbę 4-7 nocy, przez co cena za pobyt zaczyna się od 10 tys. złotych. Listę najpiękniejszych hoteli w Dolomitach znajdziecie we wpisie Niesamowite noclegi w Dolomitach. Ze swojej strony bardzo polecamy nocleg u Racheli….

Najpiękniejsze miejsca w Dolomitach

Otaczająca zieleń i wzniesienia przywodzą na myśl scenerię z bajkowej krainy. Dolomity to zdecydowanie jedno z najpiękniejszych miejsc w Europie. Trudno stwierdzić, ile dni przeznaczyć na zwiedzanie – moim zdaniem, im więcej, tym lepiej. Dolomity mają tyle do zaoferowania, że wybierając się nawet na kilka tygodni, nie będziecie się nudzić.

Lago di Braies

Lago di Braies

 

Lago di Braies (Pragser Wildsee)

Lago di Braies to zdecydowanie najbardziej instagramowe jezioro na świecie. I nie ma się co dziwić – jezioro otoczone górami to idealna sceneria do zdjęć. Szczególnie pięknie prezentuje się z łódki lub z pomostu. Zdobycie wymarzonego zdjęcia to jednak dość kosztowna sprawa, bo aby dostać się na pomost należy wykupić rejs łódką. Łódki pływają tylko w sezonie letnim. Cena za 15 minut to kilkanaście euro. Warto też obejść jezioro dookoła malowniczym szlakiem i rozkoszować się pięknem tego miejsca.

Lago di Braies to nie tylko piękne jezioro, ale też historia, która wydarzyła się podczas II wojny światowej. W kwietniu 1945r. kapitulujący naziści zebrali z rozsianych po całej Europie obozów koncentracyjnych 139 najbardziej prominentnych więźniów. Wśród nich znalazło się także trzech Polaków: Jan Iżycki, Aleksander Zamoyski i Stanisław Jensen. Więźniowie mieli posłużyć Szefowi Głównego Urzędu Bezpieczeństwa III Rzeszy jako karta przetargowa do pertraktacji z aliantami. Zakładnicy przez cały czas znajdowali się pod kontrolą SS-manów. Obawiano się jednak, że po drodze mogą zostać przez nich zamordowani. Kiedy transport trafił do Tyrolu Południowego, jednemu z więźniów, udało się poinformować dowództwo Wehrmachtu w północnych Włoszech o sytuacji uwięzionych. Żołnierze Wehrmachtu z Wichardem von Alvenslebenem na czele przyszli z pomocą skazańcom i umieścili skazańców w hotelu Pragser Wildsee nad jeziorem Lago di Braies, gdzie do chwili wyzwolenia opiekowała się nimi właścicielka pensjonatu. Co ciekawe, hotel stacjonuje do dzisiaj i wciąż oferuje noclegi. Ceny za noc nie należą do najtańszych, ale warto rozważyć noc tutaj, jeśli chce się spędzić więcej czasu nad jeziorem oraz zobaczyć je zarówno o wschodzie, jak i o zachodzie słońca. Doba w pokoju dwuosobowym zaczyna się od 650 zł. Rezerwację możecie zrobić na Bookingu https://www.booking.com/hotel/it/lago-di-braies.pl.html

Parking znajduje się zaledwie kilka metrów od jeziora. 

Lago di Landro

Kolejnym jeziorem w Dolomitach wartym zobaczenia jest Lago di Landro. Znajduje się zaraz przy głównej ulicy, więc przejeżdżając obok, na pewno je zobaczycie. Tuż obok znajdują się bezpłatne miejsca parkingowe, więc grzechem byłoby się nie zatrzymać chociaż na chwilę. Woda w jeziorze jest niemal krystalicznie czysta, a do tego otoczona przez górskie masywy.

Lago Antorno Dolomity
Jezioro Antorno

Jezioro Antorno

Aby dotrzeć do jeziora Antorno nie potrzebujesz wielogodzinnego trekkingu, bo podobnie, jak Lago di Landro, znajduje się ono zaraz przy głównej drodze. Ten niewielki zbiornik wodny otoczony trawnikiem będzie idealnym miejscem na krótki spacer lub piknik na świeżym powietrzu z górami w tle.

Jezioro Misurina

Jezioro Misurina to kolejne jezioro, które znajduje się tuż przy głównej drodze. Wiąże się z nim ciekawa legenda, która mówi, iż w okolicy mieszkał stary władca Sorapis ze swą piękną córką Misuriną. Dziewczyna dowiedziawszy się, że w pobliskich górach istnieje wróżka, zapragnęła jej magicznego zwierciadła. Ojciec oczywiście spełnił życzenie córki, ale…w zamian za zwierciadło wróżka zamieniła go w górę. Jego zmarszczki na twarzy przekształciły się w głębokie jary, a długa broda w gęsty las. Kiedy córka władcy pewnego dnia spadała z owej góry w przepaść, król rzewnie zapłakał. Jego łzy spływając w dół w postaci potoków, utworzyły na dnie doliny przepiękne jezioro Misurina. Od tamtej pory w turkusowej tafli jeziora przegląda się sam Sorapis. Dodatkowego uroku jeziorze dodaje Grand Hotel Misurina.

Passo Giau

Passo Giau to jedno z najpiękniejszych, przez co najchętniej odwiedzanych miejsc w Dolomitach. Z przełęczy położonej na wysokości  2236 m n.p.m. rozpościera się niesamowita panorama na wszystkie strony, między innymi na Colle, Santa Lucia, Selle, Piz Boe i Tofane.

Gdziekolwiek nie spojrzycie dookoła otaczać Was będą wzniesienia i góry. Nie tylko widoki będą niezapomniane, ale także kręta droga, którą trzeba pokonać, aby się tutaj dostać. Do pokonania jest aż 29 zakrętów! Uwielbiam ten odcinek drogi! Z okna będziecie mogli podziwiać pasące się na łąkach krowy i cudowne krajobrazy. Warto wybrać się na spacer szlakiem w stronę góry Passo Giau. Na początkowym odcinku wystarczą wygodne buty. Jeśli jednak chcecie zagłębić się dalej, koniecznie ubierzcie buty trekkingowe.

włochy dolomity 

Gardena Pass

We włoskich Dolomitach jest wiele przełęczy, a jeśli wybierasz się na wycieczkę po okolicy, z pewnością przejedziesz przez kilka z nich. Jednym z nich jest Przełęcz Gardena, a widoki ze szczytu przełęczy są niesamowite.

 

Alpe di Susi Dolomity
Alpe di Susi/ Seiser Alm

Alpe di Susi/ Seiser Alm

To miejsce jest absolutnie magiczne i jest jednym z najbardziej malowniczych miejsc, w jakich kiedykolwiek byłam. Faliste wzgórza, dzikie kwiaty i rustykalne domki sprawiają, że można poczuć się jak w bajce. Alpe Di Siusi wygląda przepięknie o każdej dnia, ale szczególnego klimatu nabiera przy wschodzie i zachodzie słońca.

Płaskowyż Seiser Alm znajduje się na wysokości od 1650 m.n.p. do 2350 m.n.p.m., około 20 kilometrów na północny wschód od Bozen – stolicy Tyrolu Południowego. Na alpejskiej hali znajdziemy dwie miejscowości – większą, lepiej skomunikowaną Kompatsch zaczynającą się przy największej kolejce gondolowej. Do niej dojedziecie autem w wyznaczonych godzinach (o tym za chwilę) i zaparkujecie auto. Druga, spokojniejsza miejscowość położona parę kilometrów dalej, u stóp imponującego szczytu Plattkofel to Saltria. Tam już trzeba dojechać autobusem, rowerem lub dojść pieszo. Między tymi miejscami kursuje regularnie linia autobusowa, a także jest poprowadzony przepiękny, krótki szlak – Hans & Paula Steger Weg o długości 4,65 kilometrów.

Seiser Alm otoczone jest imponującymi szczytami. Oprócz masywu Schlerna (najwyższy punkt, Petz – 2563 m.n.p.m.) zobaczycie charakterystyczną grupę Langkofel, w której znajduje się parę wierzchołków przekraczających granicę 3000 metrów (najwyższy szczyt Langkofel ma  3181 m.n.p.m.).

Z Alpe di Susi jest jednak jeden problem – dojazd. Na największą na świecie łąkę wysokogórską prowadzi kręta droga, która… jest zamknięta dla ruchu od godziny 9.00 rano do 17.00. W tym czasie nie można tam wjechać autem, chyba, że ma się zarezerwowany nocleg w Alpe di Susi i przepustkę na wjazd od hotelu. Pozostaje więc wczesna pobudka i wjazd przed godziną 9.00 lub czekanie aż do 17.00. Co ciekawe, jeśli uda Wam się wjechać na górę przed 9.00, nie musicie czekać aż do 17.00 – zjechać z Alpe di Susi można o każdej porze. Auto należy zostawić na parkingu w Compatch – koszt za cały dzień to 18 euro płatne gotówką.

Jak inaczej dostać się do Alpe di Susi?

W godzinach zamknięcia drogi, do Alpe di Susi można dostać się kolejką linową lub autobusem – koszt to około 15 euro za osobę.

  • linia autobusowa 10 „Seiser Alm Express” kursuje w sezonie z dworca Seis przez Kastelruth, aż do Compatsch na płaskowyżu.  www.seiseralm.it
  • Kolejka kabinowa „Umlaufbahn Seiser Alm” z miejscowości St. Ulrich im Gröden na północną część Seiser Alm. W sezonie czynna jest od 9 do 18.  www.seiseralm-seilbahn.com
  • Kolejka gondolowa „Seiser Alm Bahn”. W sezonie między 8, a 18 łączy ona Seis am Schlern z miejscowością Compatsch.  www.seiseralm.it
Val di Funes Dolomity
Val di Funes

Val Di Funes

Val di Funes to fantastyczna bajkowa okolica do odkrycia, jeśli chcesz poznać typowe włoskie górskie miasteczko. Warto nieco zgubić się i pobłądzić wąskimi uliczkami pośród wspaniałych widoków.

Można zatrzymać się przy Chiesetta di San Giovanni, którą większość ludzi odwiedza, aby zobaczyć i sfotografować kościółek na środku pola. Co ciekawe, aby sfotografować z bliska obiekt, musicie wykupić bilet za 4 euro od osoby i przejść przez metalowe bramki, które wyglądają dość komicznie na polu, obok gospodarstwa.

Dolina Val di Funes słynie m.in. z leżącego w niej masywu Odle. Szczególnie warto udać się do maleńkiej wioski Santa Maddalena leżącej u jego podnóży. Sama w sobie jest niezwykle urocza, a widok w tle dodatkowo to potęguje. Okolica zachwyca zielonymi łąkami, udekorowanymi kwiatami domkami i małymi kościołkami ze strzelistymi wieżami. Dokładna data budowy kościoła nie jest znana, ale w dokumentach historycznych po raz pierwszy wspomniano o nim w 1394 roku. Według legendy kościół został poświęcony św. Marii Magdalenie po tym, jak jej miraż pojawił się w pobliskim potoku.

Alleghe

Alleghe to niewielkie urocze miasteczko położone nieco bardziej na południe. Swój urok zawdzięcza temu, że jest położone nad jeziorem o tej samej nazwie. Nie znajdziecie tutaj zbyt wielu atrakcji, ale sam fakt przebywania w tak pięknym miejscu jest wystarczającym powodem, aby tu zajrzeć. Rano i przed zachodem słońca krajobraz miasteczka i otaczające go góry odbijają się w tafli jeziora tworząc spektakularny widok. Koniecznie wybierzcie się na spacer deptakiem przy lini brzegowej jeziora.

Cortina d’Ampezzo

Cortina d’Ampezzo jest jednym z najważniejszych i najbardziej znanych ośrodków narciarskich we Włoszech. Przyjeżdżają tutaj zarówno przedstawiciele wyższych sfer, jak i zwykli miłośnicy sportów zimowych. Cortina d’Ampezzo była gospodarzem ważnych wydarzeń sportowych, takich jak Zimowe Igrzyska Olimpijskie w 1956 r., czy Mistrzostwa Świata w Narciarstwie w 1932 i 1941r. Miasto rozsławiły także filmy, które tutaj kręcono, jak „James Bond – Na zabójczej misji” i „Różowa Pantera”.  Odwiedzając Cortinę latem możecie udać się na spacer klimatycznymi uliczkami, zjeść w jednej z tutejszych knajp lub zrobić zakupy w ekskluzywnym butiku.

Oprócz wyżej wymienionych miejsc, Dolomity mają do zaoferowania jeszcze kilka innych perełek, do których jeszcze nie udało mi się dotrzeć, ale warto, abyście o nich wiedzieli wybierając się w tamtejsze regiony.

Lago di Sorapis

Lago di Sorapi na pewno nie raz przewinęło się Wam na Instgramie. To kolejne przepiękne jezioro z niesamowitym kolorem wody, do tego dookoła otoczone przez skały. Dotarcie tutaj wymaga więcej czasu i wprawy, ale widoki z pewnością to wynagrodzą. Trasę do Lago di Sorapis świetnie opisali Asia i Maciek z bloga One Day Stop https://onedaystop.com/blog/lago-di-sorapis-gdzie-odbija-sie-palec-boga/

Tre Cime

Tre Cime w tłumaczeniu oznacza nic innego, jak „Trzy Siostry”. To jednak z najbardziej rozpoznawalnych szczytów w Europie. Będąc w Dolomitach koniecznie trzeba go zobaczyć. Punktem, w którym rozpoczyna się pieszą wędrówkę jest parking przy schronisku Auronzo. Już z tego miejsca roztaczają się przepiękne widoki na iglice Cadini czy masyw Monte Paterno. Szlak w sezonie jest dość zatłoczony, więc na trekking warto wybrać się jak najwcześniej rano.

Seceda

Seceda to niezwykły szczyt w Dolomitach. Z tej wcale niewysokiej, bo liczącej 2519 m n.p.m góry roztacza się przepiękna panorama na wszystkie strony świata. Najbardziej spektakularny jest widok na poszarpane ściany masywu Odle. To właśnie ten kadr przyciąga w to miejsce całe rzesze fotografów z całego świata.

Geisler Alm

Geisler Alm to świetne miejsce na dłuższy treking. Warto wybrać się na spacer szklakiem Adolfa Munkela i podziwiać niesamowite krajobrazy dookoła. Szczegółowy opis i dostępne trasy świetnie opisano na blogu https://darelist.family/dolomites-hiking-kids-geisler-alm/

Lago di Carezza

Lago di Carezza to małe alpejskie jezioro w Dolomitach. Słynie ze spokojnych zielonych wód oraz pięknej górskiej panoramy w tle. Jezioro ma naprawdę niesamowity klimat, toteż stało się jednym z najchętniej fotografowanych miejsc w północnych Włoszech. Jak się tam dostać? Lago di Carezza jest dość turystycznym miejscem, więc łatwo dotrzecie tam samochodem. Auto zostawia się na pobliskim parkingu (za opłatą). Wczesnym rankiem lub późnym popołudniem, można znaleźć miejsce do zaparkowania przy drodze. Od parkingu do jeziora prowadzi sztuczny tunel.

 

Capri

Wyspa Capri w jeden dzień. Co zobaczyć?

DJI_20210611_104507_196

Capri to jedna z najpiękniejszych włoskich wysp. Słynie z cudownych widoków, błękitnej wody w wielu odcieniach i stromych skał, po których od razu rozpoznacie tę wyspę. To także miejsce pełne luksusowych willi, hoteli i markowych sklepów, jak Dior czy Prada.

Urok i piękno tej niewielkiej wyspy docenił już Homer, nazywając ją ziemią pełną kwiatów. Capri było także ulubionym kurortem cesarzy rzymskich Oktawiana Augusta i Tyberiusza. Obecnie wyspa Capri szczególnie lubiana jest przez gwiazdy. Wakacje spędzili tutaj między innymi Heidi Klumm, Leonadro DiCaprio, Kim Kardashian i Kris Jenner, Selena Gomez czy Jennifer Lopez. Capri najpiękniej prezentuje się z łódki, więc rejs dookoła wyspy to obowiązkowy punkt zwiedzania.

Gdzie leży Capri?

Capri to włoska wyspa na Morzu Tyrreńskim w Zatoce Neapolitańskiej, część archipelagu Wysp Kampańskich. Położona jest w pobliżu półwyspu Sorrento. Nazwa wyspy pochodzi od słowa Kapros (grec. – dzik) lub Capra (łac. – koza), a jej powierzchnia wynosi 10,4 km² a obwód 17,0 km. Na wyspie położone są dwa miasta: Capri i Anacapri. Zamieszkuje ją niecałe 10 tysięcy mieszkańców.

Mapa Capri

Kiedy jechać?

Zastanawiasz się, kiedy jechać na Capri? Najlepszymi miesiącami na odwiedzenie Capri są maj i czerwiec lub wrzesień i październik. Temperatura wynosi już ponad 20 stopni, ale nie jest jeszcze upalnie. Szanse na opady są niewielkie. To idealny czas na eksplorowanie wyspy i korzystanie z jej uroków. W tym czasie nie ma też wielu turystów, więc unikniecie kolejek do busów czy funicolare i tłumów na wąskich uliczkach Capri.

Wyspa Capri na mapie

Capri jest wyspą górzystą. Mimo, że brzegi wyspy to w większości wysokie skaliste klify, znajdują się tu plaże pozwalające zejść do wody. Niestety niektóre zatoczki dostępne są tylko od strony morza, więc dostać się na nie można wyłącznie łodzią lub motorówką. Po Capri można spacerować całymi dniami, za każdym razem odkrywając nowe, urocze zakątki. 

Mapa Capri

Capri - z czego słynie?

Capri to jedna z najbardziej luksusowych wysp we Włoszech. Słynie z niesamowitych widoków, majestatycznych skał wyrastających z morza, turkusowej wody w wielu odcieniach i egzotycznej roślinności. To właśnie tutaj znane i zamożne osoby chętnie spędzają wakacje. Byli tutaj między innymi Leonardo DiCaprio, Selena Gomez, Jennifer Lopez, Kim Kardashian, Beyonce czy Heidi Klum.

Dzwoneczki Świętego Michała

Oprócz wypoczywających celebrytów, Capri słynie także z… małych, kolorowych, ręcznie zdobionych dzwoneczków! Zdobione dzwoneczki to jeden z tradycyjnych symboli Capri, który według lokalnej legendy rozbrzmiewa szczęściem. Miejscowa legenda głosi, że pasterz zgubił swoją jedyną owcę i aby ją odnaleźć, podążył za dźwiękiem dzwonka do krawędzi urwiska. Tam ukazał mu się św. Michał i dał mu mały dzwoneczek, który miał go chronić przed złem. Na Capri znajdziecie mnóstwo ręcznie robionych dzwoneczków w różnych kształtach. Tworzone są też specjalne kolekcje, na przykład z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Najwięcej sklepików z tymi uroczymi gadżetami ulokowano w okolicy Marina Grande.

Jak dostać się na Capri?

Na wyspę można dostać się tylko drogą morską. Latem wiele wodolotów i promów wypływa z Neapolu, Sorrento, Positano, Amalfi, Salerno i Maiori. Wielu przewoźników oferuje rejsy codziennie, a w szczycie sezonu statki wypływają nawet co 20-30 minut. Pamiętajcie jednak, że poza sezonem rejsy nie odbywają się tak często, więc warto wcześniej zorientować się, w które dni i o której godzinie można popłynąć na Capri. Koszt dopłynięcia na wyspę różni się od rodzaju łodzi (wodoloty płyną szybciej, ale są droższe, promy płyną wolniej, ale są tańsze), przewoźnika i portu, z którego wypływacie. Promy pasażerskie dopływają do niewielkiego portu w Capri. Kawałek dalej, za betonowym falochronem znajduje się niewielki port z łodziami rybackimi i jachtami. Średnio cena za rejs wynosi około 20 euro za osobę w jedną stronę. 

Bilety na godziny

Bilety na rejsy kupuje się na wyznaczone godziny. Najlepiej wybrać jak najwcześniejszą godzinę i zarezerwować sobie też bilet powrotny na daną godzinę. Często bywa tak, że rejsy na poszczególne godziny są już całkowicie zabookowane i czekając na ostatni statek może okazać się, że… nie macie czym wrócić i czeka Was nocka na Capri.

Z Positano na Capri

Wybrzeże Amalfi jest przepiękne, ale jeśli chcielibyście opuścić je i popłynąć na Capri, to jest to jak najbardziej możliwe! Będąc w Positano, możecie skorzystać z oferty kilku przewoźników i popłynąć na Capri. Warto skorzystać z wyszukiwarki https://www.directferries.pl, aby znaleźć ofertę w najniższej cenie. Często sprawdza się zasada: im wcześniej zarezerwujesz rej, tym jest taniej. To jednak dość ryzykowna strategia ze względu na pogodę – podczas burzy, silnych wiatrów, rejs może się nie odbyć. Poza sezonem wystarczy, jeśli zarezerwujecie rejs na 1-2 dni przed, a w sezonie 2-4 dni wcześniej. Spędzając kilka dni w Positano możecie w porcie bezpośrednio kupić bilet jeden czy dwa dni wcześniej i to wydaje mi się najrozsądniejszą opcją. Czas rejsu to około 50 minut. Koszt dopłynięcia na Capri różni się w zależności od rodzaju łodzi (wodoloty płyną szybciej, ale są droższe, promy płyną wolniej, ale są tańsze), przewoźnika i portu wyjścia. Średnio cena wynosi około 20 euro za osobę w jedną stronę.

Z Neapolu na Capri

Planujesz podróż do Neapolu i stamtąd chciałbyś popłynąć na Capri? Żaden problem! Rejs trwa około 80 minut, a koszt biletu na prom to 15 euro. Szybszą, ale nieco droższą opcją jest podróż wodolotem, którym w około 40 minut pokonamy tę samą trasę za około 19 euro. 

Po przybyciu w szczycie sezonie do jedynego portu na Capri – Marina Grande – z pewnością zauważcie panujący tam chaos. Przepływ tłumów turystów poruszających się wąską uliczką portową w obu kierunkach powoduje bałagan, dlatego warto wypłynąć najwcześniejszym dostępnym danego dnia wodolotem lub promem i kupić od razu także bilet powrotny. Bilety na promy i wodoloty sprzedawane są na konkretny rejs i konkretną jednostkę, dlatego może się tak zdarzyć w szczycie sezonu, że wszystkie miejsca na ostatni kurs powroty zostaną wyprzedane, a Wy nie będziecie mieli jak wrócić.

Capri

Jak zwiedzać wyspę?

Capri, pomimo że wydaje się małą wyspą, wcale taka mała nie jest. Jeden dzień to zdecydowanie za krótko, aby zobaczyć wszystko. Żeby jednak odkryć, jak najwięcej będziecie musieli skorzystać z komunikacji miejskiej lub taksówek.

Kasy biletowe znajdują po prawej stronie wychodząc z portu w Marina Grande. Tam też stoi przystanek, z którego odjeżdżają autobusy. Kawałek dalej znajduje się dolna stacja Funicolare (kolejki linowo-torowej), którą wjedziecie z Marina Grande do miasteczka Capri. 

Funicolare

Górna stacja Funicolare znajduje się obok słynnego Piazzetta. Z Marina Grande do Capri lub dalej do Anacapri kursują też małe autobusy publicznego przewoźnika. Kasy biletowe znajdziecie także na Piazzetta oraz przy głównych przystankach autobusowych w Capri i Anacapri. Cena biletu za 1 przejazd funicolare to 2 euro. Odważniejsi turyści mogą wjechać jeszcze wyżej, czyli na najwyższe wzniesienie wyspy zwane Monte Solaro (596 m n.p.m.). Poprowadzono do niego wyciąg krzesełkowy (wjazd kosztuje 10 euro). Ze szczytu rozpościera się przepiękna panorama Zatoki Neapolitańskiej.

Taxi na Capri

Taksówki na Capri z pewnością rozpoznacie od razu! Te zabawne, przedłużone kabriolety na każdym kroku rzucają się w oczy. Często mają kolorowe skóry wewnątrz – nieco kiczowate, ale pozwalają się wyróżnić na tle konkurencji 😉

Rejs wokół wyspy

Obowiązkowym punktem wizyty na Capri jest rejs dookoła wyspy. Jeśli mielibyście zrobić tylko jedną rzecz w tym miejscu, to niech to będzie to, bo wyspa najpiękniej prezentuje się z wody. Możecie wykupić wycieczkę na większej łódce lub zaszaleć i zarezerwować prywatny rejs albo wynająć jacht. Ceny za wycieczkę zaczynają się od 18 euro za osobę. Rejs trwa niecałą godzinę.

Podczas rejsu dookoła wysypy zobaczycie to, co Capri ma najlepszego do zaoferowania. Słynne skały Faraglioni, jaskinie z niesamowitym kolorem wody czy Błękitną Grotę. Wapienna budowa wyspy Capri umożliwiła powstanie wielu jaskiń. Na wschodnim brzegu wyspy, pomiędzy wzgórzami Monte Tuoro i Tiberio, mieści się obszar zwany Matermania od Grotta di Matermania. Tutejsza woda ma obłędny, wręcz niewiarygodny kolor!

Skały Faraglioni

Skały Faraglioni są jednym z symboli Capri, rozpoznawalnym na całym świecie. Wynurzają się wprost z wody na wysokość przekraczającą nawet 100 metrów. Najwyższa z nich Stella mierzy 109 metrów, średnia Faraglione di mezzo mierzy 81 metrów. Przecina ją naturalna jaskinia, przez którą przepływają wszystkie łodzie turystyczne. I właśnie z nią związana jest pewna legenda! W momencie, gdy łódka przepływa pod skałą, osoby zakochane powinny się tuż pod nią pocałować, dzięki czemu zagwarantują sobie szczęście. Proste? Proste! Damy znać, czy działa 😉

Kolejna ze skał zwana Scopolo lub Faraglione di Fuori mierzy 104 metry i żyje na niej słynna niebieska jaszczurka, która wtopiła się w turkusowy kolor morza i nieba. Do archipelagu skał należy jeszcze nieco oddalony, czwarty Faraglion zwany Monacone. 

Lazurowa Grota (Grotta Azzura)

Wstęp do niej jest dodatkowo płatny i kosztuje około 14 euro. Podróż do wnętrza groty odbywa się na małych łódkach wiosłowych, więc nieunikniona jest przesiadka. Światło wpadające do wąskiej groty jest filtrowane przez wodę morską, co sprawia, że ma niesamowity błękitny kolor. Wstęp do Grotta Azzurra obejmuje bilet wstępu 4 euro i usługę wpłynięcia do środka małą łódką 10 euro. Do Groty można też dojechać autobusem z Anacapri.

Z morza widoczna jest też kolejna formacja skalna – Arco Nature (Łuk Naturalny). Najprawdopodobniej jest to pozostałość wejścia do nieistniejącej już groty skalnej. W pobliskiej zatoce znajdują się kolejne dwie groty: Biała (Grotta Bianca) i Grotta Meravigliosa. Mają wspólne wejście znajdujące się powyżej poziomu morza. Nieco niżej położona jest Biała Grota. W dwóch misach groty miesza się woda morska i słodka (źródlana), stężenie zawartych w niej minerałów jest przyczyną białego zabarwienia wody, od którego pochodzi nazwa groty. Wyżej znajduje się wejście do Grotta Meravigliosa, w którym widoczny jest stalagmit zwany „Wykapaną Madonną”.

Co warto zobaczyć w jeden dzień na Capri?

Dwie części wyspy: Capri i Anacapri

Najważniejszą rzeczą, którą musicie wiedzieć podczas planowania podróży jest to, że wyspa dzieli się na dwie części: miasteczka Capri i Anacapri. Capri jest szczególnie uwielbiane przez turystów ze względu na piękno krajobrazów, które oferuje. Część wyspy skupiona wokół miejscowości Capri jest bardziej turystyczna i droższa, natomiast Anacapri, położone na szczycie wzgórza, jest znacznie spokojniejsze i tańsze. Oba te miasteczka warto zobaczyć podczas pobytu na wyspie.

Odkrywanie Capri zacznijcie od udania się na kolejkę linową – Funicular, która zawiezie Was w kilka chwil na główny plac Capri – Piazza Umberto I. Możecie też pokusić się o spacer z portu do miasteczka krętą drogą.

Plac Piazza Umberto I

Nazywa się go sercem Capri. To właśnie stąd odchodzą główne ulice, a wzdłuż nich – zwłaszcza w pobliżu Piazzetta – mieszczą się liczne butiki sławnych projektantów, odwiedzane przez zamożnych turystów. Możecie tutaj znaleźć Diora, Pradę czy Louis Vuitton. Oprócz rajdu po sklepach, można też zjeść w którejś z ekskluzywnych restauracji i kawiarnii.

Z głównego placu polecam kierować się do Ogrodów Augusta (Giardini di Augusto), gdzie znajdziecie taras widokowy. Wzdłuż drogi prowadzącej do Giardini będziecie mijać budkę ozdobioną dziesiątkami pachnących cytryn. Tutaj kupicie najlepsze granity i soki przyrządzane wyłącznie z lokalnych owoców. Od razu uprzedzam, że sok z cytryn jest potwornie kwaśny i nie obędzie się bez saszetki cukru, którą dostaniecie w zestawie.

Cytryny na Capri

Nieco dalej znajduje się sklep z lokalnymi perfumami – Carthusia Profumi di Capri – z którego roznoszą się piękne zapachy.

Legenda mówi, że w 1380 r. ojciec Klasztoru Kartuzów św. Jakuba, zaskoczony wiadomością o przybyciu na Capri królowej Joanny Anjou, zebrał bukiet najpiękniejszych kwiatów na wyspie. Stały one w tej samej wodzie przez trzy dni, a kiedy poszedł je wyrzucić, zauważył, że nabrała ona tajemniczego zapachu, którego nigdy wcześniej nie doświadczył. Zwrócił się więc do zakonnika specjalizującego się w alchemii, który „wyśledził” pochodzenie zapachu od „Garofilium Silvestre Caprese”. To właśnie ta woda stała pierwszymi perfumami inspirowanymi Wyspą Capri.

To jednak nie koniec historii tego sklepu!

Mówi się, że w 1948 r. przeor klasztoru odnalazł stare receptury perfum i za zgodą papieża ujawnił je chemikowi z Piemontu na północy Włoch, tworząc w ten sposób najmniejsze laboratorium perfumeryjne na świecie, nazywając je „Kartuzja”, czyli „Charterhouse”. Wszystkie etapy produkcji to praca ręczna, która gwarantuje stosowanie tradycyjnych metod pozyskiwania zapachów. Każdy perfum ze sklepu stworzony jest z komponentów dostępnych na Capri i ma przywodzić na myśl pobyt na wyspie. Perfumy można kupić też w oficjalnym sklepie internetowym https://www.carthusia.it/ Ceny za flakonik zaczynają się od 60 euro.

Ogrody Augusta

Giardini di Augustoto niewielki ogród botaniczny, z którego rozpościera się wspaniały widok na skały Faraglioni i aleję Via Krupp. Oprócz egzotycznej roślinności znajdują się tutaj ciekawe rzeźby. Można też usiąść na jednej z kilku ławeczek i delektować się widokiem. Wstęp jest bezpłatny.

Z dużego tarasu ogrodu można podziwiać Faraglioni tuż przed sobą. Po lewej stronie widać Certosa di San Giacomo, czyli najstarszy klasztor na Capri, zbudowany w 1371 roku. Po prawej stronie ujrzycie niesamowity widok na Via Krupp.

Via Krupp

Ta spektakularna droga, a raczej piesza aleja łącząca Capri z Marina Piccola, została ufundowana przez niemieckiego przedsiębiorcę i milionera Alfreda Kruppa, który przybył na Capri w celu podreperowania zdrowia. Zauroczony wyspą osiadł na niej na stałe. Dwukilometrową drogę wykutą w niemalże pionowej skale oddano do użytku w roku 1900, dwa lata po rozpoczęciu budowy. W roku 2008 oddano ją ponownie po trwającym 30 lat remoncie. Obecnie droga znów jest zamknięta, do odwołania…

Marina Piccola

Wracamy do placu głównego i kierujemy się dalej w poszukiwaniu plaży do Marina Piccola. Po drodze mijamy tutejsze wille i niesamowitą roślinność. Marina Piccola to obszar z plażami i niewielkim portem znajdujący się w południowej części Capri. W starożytności był tutaj port rzymski. Teraz znajdują się tutaj niewielkie plaże (w większości płatne) z zapleczem gastronomicznym. Warto przyjść tutaj pieszo i wrócić busikiem, bo kręta droga pod górę może być nieco uciążliwa. Pozwoli to także zaoszczędzić czas, jeśli jesteście na Capri tylko jeden dzień. Cena za przejazd busem to 2 euro od osoby.

Anacapri

Anacapri okazało się o wiele spokojniejszym i mniej zatłoczonym miasteczkiem niż Capri. W godzinach sjesty było tutaj niemal pusto. Warto przespacerować się uliczkami i zajrzeć w wąskie zaułki lub odpocząć na jednej z ławek wyłożonych ręcznie malowaną ceramiką. Przejazd autobusem z Capri do Anacapri trwa ok. 10 minut, koszt za przejazd to 2 euro od osoby.

Co kupić na Capri?

Cena na Capri nie należą do najniższych, ale warto sprawić sobie jakiś drobiazg, który będzie nam przywodził na myśl spędzony tam czas. Zastanawiacie się, jakie pamiątki przywieźć z Capri? Świetnym prezentem dla Waszych bliskich będą tradycyjne dzwoneczki św. Michała. Możecie też skusić się na biżuterię z korala. U tutejszych jubilerów kupicie ręcznie robione kolczyki ze złota lub srebra z różnymi odcieniami korali. Jeśli dysponujecie nieco większym budżetem, warto przywieźć ze sobą perfumy inspirowane zapachami Capri. Znajdziecie je w legendarnym sklepie Carthusia lub lokalnych drogeriach. Na wyspie można także wyposażyć się w ręcznie robione sandały pod wymiar z butiku Amadeo Canfory. Oryginalne sandały z miękkiej skóry, dekorowane koralami, kamieniami turkusu, a nawet kryształami Swarovskiego z logo Canfory będą eleganckim dodatkiem letnich stylizacji.

Zaplanuj podróż na Seszele
Marzy Ci się podróż na Seszele, ale wciąż odkładasz ją na później? Zorganizuj wyjazd marzeń samodzielnie! Jak? Z moim Ebookiem Seszele na własną rękę.